Logowanie do serwisu

|

Magazyn Otorynolaryngologiczny

Jesteś w :: Strona główna » Wiktor Franciszek Hassmann (1908-1972)

Wiktor Franciszek Hassmann (1908-1972)

prof. dr hab. med. Stanisław Chodynicki

Wiktor Franciszek Hassmann, twórca i pierwszy kierownik Kliniki Otolaryngologii Akademii Medycznej w Białymstoku, był uczniem prof. Jana Miodońskiego. Urodził się 17 lutego 1908 r. w Stopnicy, pow. buski, województwo kieleckie. Jego ojciec był lekarzem, matka nauczycielką. Szkołę powszechną ukończył w Stopnicy. Do szkoły średniej uczęszczał w Stopnicy i w Chyrowie, gdzie zdał egzamin dojrzałości 6 maja 1926 r. W tymże roku rozpoczął studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Począwszy od trzeciego roku studiów, pełnił w czasie wakacji funkcję sanitariusza w sanatorium dla chorych na gruźlicę Ubezpieczalni Społecznej m. Warszawy w Krościenku nad Dunajcem. W latach 1933/34 odbył obowiązkową służbę wojskową w Szkole Podchorążych Sanitarnych Rezerwy w Warszawie i w Kadrze Zaporowej 5. Szpitala Okręgowego w Krakowie. Dyplom lekarza otrzymał 28 stycznia 1935 r. i odbył praktykę lekarską w Szpitalu Bonifratrów w Krakowie. W latach 1935–1936 pracował na Oddziale Chirurgicznym pod kierunkiem wybitnego chirurga doc. Stanisława Nowickiego, a w latach 1936–1937 był asystentem w Zakładzie Anatomii Patologicznej, kierowanym przez prof. Stanisława Ciechanowskiego. Etat asystenta w Klinice Laryngologicznej Uniwersytetu Jagiellońskiego otrzymał 1 marca 1937 r. W czerwcu 1938 r. uzyskał na Wydziale Lekarskim UJ stopień doktora medycyny. W sierpniu 1939 r. został powołany do wojska i brał udział w wojnie jako lekarz batalionowy 39. Pułku Piechoty. Po kampanii wrześniowej zgłosił się do pracy w Klinice Laryngologicznej UJ. Po uwięzieniu prof. dr. Jana Miodońskiego w listopadzie 1939 r. kierował w ciężkich warunkach okupacji Kliniką Otolaryngologiczną UJ i Oddziałem Otolaryngologicznym Szpitala św. Łazarza. Przez półtora roku był jedynym lekarzem, po upływie tego czasu stopniowo zgłaszali się koledzy, którzy rozpoczynali specjalizację. Od chwili wyzwolenia i powrotu prof. dr. J. Miodońskiego pracował na stanowisku asystenta, a następnie adiunkta Kliniki oraz wykładowcy w Uniwersyteckiej Szkole Pielęgniarek. W listopadzie 1949 r. przeszedł do służby wojskowej w Kielcach, gdzie zorganizował Oddział Laryngologiczny Szpitala Miejskiego i kierował nim do 1 września 1951 r., kiedy to został powołany przez ministra zdrowia Jerzego Sztachelskiego na stanowisko kierownika Kliniki Otolaryngologicznej Akademii Medycznej w Białymstoku. Klinikę organizował od podstaw. Uzyskał w tym czasie stanowisko docenta.

Klinika Otolaryngologii AM w Białymstoku została otwarta 12 stycznia 1952 r. w budynku przy ul. Sienkiewicza 12. Klinika miała bardzo skromne wyposażenie, jej zespół stanowili, poza kierownikiem, dr Zbigniew Berger i pielęgniarka dyplomowana Irena Romanowska. We wrześniu 1953 r. Klinika uzyskała nowy, większy lokal przy ul. Wojskowej 13. Utworzono salę operacyjną i endoskopową oraz pracownię do badań słuchu. Powstała również przychodnia przykliniczna. W okresie od 10 kwietnia 1953 do 30 września 1954 r. doc. dr med. Wiktor Hassmann był prodziekanem Wydziału Lekarskiego. Od 11 października do 22 grudnia 1959 r. przebywał na stażu w Klinice Laryngologicznej we Freiburgu, kierowanej przez prof. Zöllnera. W 1962 r. Rada Państwa nadała doc. dr. med. Wiktorowi Hassmannowi tytuł profesora nadzwyczajnego.

W kwietniu 1963 r. Klinika otrzymała pomieszczenia na drugim piętrze Państwowego Szpitala Klinicznego przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie 24a. Dysponowała wówczas dwiema salami operacyjnymi, salą endoskopową, pomieszczeniami dydaktycznymi; poprawiło się wyposażenie operacyjne i diagnostyczne. Profesor Wiktor Hassmann w latach 1971–1974 był przewodniczącym Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Otolaryngologicznego oraz przewodniczącym XXIX Zjazdu Otolaryngologów Polskich, który odbył się w Białymstoku w dniach 5–7 września 1974 r. z udziałem wielu gości z zagranicy.

Początek pracy prof. Wiktora Hassmanna w Białymstoku był bardzo trudny z uwagi na brak odpowiednich laboratoriów i wyposażenia. Potrzeby lecznicze były bardzo duże. Wśród chorych zdarzały się często powikłania wewnątrzczaszkowe usznopochodne, nowotwory głowy i szyi, występowała błonica i twardziel. Profesor Wiktor Hassmann w pełni sprostał tym wyzwaniom. Dużo operował i cieszył się ogromnym zaufaniem chorych, przed gabinetem Profesora przy ulicy Skorupskiej, a następnie Mickiewicza czekało zawsze wielu pacjentów.

W pracy klinicznej i naukowej prof. Wiktor Hassmann zajmował się szczególnie chirurgią ucha, leczeniem porażeń nerwu twarzowego i raka krtani. Jako jeden z pierwszych w Polsce wprowadził częściowe operacje krtani i dekompresje nerwu VII. Starannie przygotowywał się do operacji. Wykonywał dokładne rysunki zmian patologicznych w obrębie ucha środkowego, krtani. Bardzo dobrze rysował! W zachowanych listach z Chyrowa do rodziny Profesor pisał, że w szkole rysował portrety kolegów i wszyscy twierdzili, że są bardzo podobni. Wspierał też prace naukowe asystentów. W trudnych czasach zachował niezależność poglądów, był zdecydowanym przeciwnikiem totalitaryzmu. Profesor cieszył się opinią bardzo dobrego lekarza, znakomitego chirurga. Wyróżniał się elegancją w sposobie bycia i ubiorze. Krążyła legenda, że w Klinice obowiązywała wszystkich asystentów zasada idealnie wyczyszczonych butów, ale nikt nie osiągnął pod tym względem doskonałości szefa. Profesor często korzystał z dorożki, dopiero później kupił samochód, najpierw Syrenkę, a potem Fiata. Odbywał wówczas wycieczki poza miasto i podróżował po kraju, często do ukochanego Krakowa. Po drodze zatrzymywał się w Jędrzejowie, gdzie w restauracji podawano świetną zupę cebulową. Był wyśmienitym znawcą kuchni. W dniu imienin Profesora – szóstego marca – pracownicy Kliniki spotykali się w jego mieszkaniu, gdzie bawiono się w przyjaznej atmosferze przy dobrej muzyce i znakomitej kuchni przygotowanej przez małżonkę, panią Irenę Hassmann. Profesor często podróżował z asystentami na kongresy i sympozja naukowe. Lubił operować i operował bardzo dużo. Po zakończonej operacji, podczas przerwy na kawę, opowiadał o pracy w krakowskiej Klinice, o swoich przeżyciach z czasów wojny i okupacji, o pełnych dramatyzmu sytuacjach, kiedy na terenie szpitala znajdowali się jednocześnie żołnierze podziemnego państwa i oficerowie SS. Udzielał pomocy i schronienia rannym i chorym żołnierzom ruchu oporu, mieszkańcom krakowskiego getta. Ceniony i lubiany przez pacjentów i współpracowników, cieszył się dużym autorytetem w środowisku lekarskim.

W naszej pamięci pozostanie jako człowiek życzliwy ludziom, patriota i znakomity lekarz.

Piśmiennictwo
– Prof. dr med. Elżbieta Hassmann-Poznańska: Listy z Chyrowa. Medyk Białostocki 2006, 5, 17.
– Akta osobowe Archiwum Akademii Medycznej Syg. 159/276.

Aby zobaczyć resztę artykulu...
:: Zarejestruj się >> lub
zaloguj się w lewym górnym rogu strony.
Rejestracja i korzystanie z portalu są całkowicie darmowe

Wydawca portalu magazynorl.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Copyright@(C) Magazyn Otoryno-Laryngologiczny, wykonanie HotCom Multimedia &Dariusz Biedrzycki 2004 [d.biedrzycki@magazynorl.pl]